Pokazywanie postów oznaczonych etykietą co żyje w kuchni. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą co żyje w kuchni. Pokaż wszystkie posty
10.11.2014
117: Brokuły
Zupełnie osobiście kocham i miłuję brokuły wszelkiego rodzaju. Farmerstwo jak widać na załączonym obrazku również. Cóż, ona sięga nawet po te, które nie są jeszcze zbyt dojrzałe, lecz nie mnie oceniać słuszność tego.
Z podobnych połączeń lubię lubię kanapki z pomidorami i ketchupem.
24.06.2014
109: Wiedza przychodzi z masą
Farmerstwo lubi ciastka. Ja lubię dawać dobre rady i brać wszystko dosłownie, więc kiedy rzuciła, że nie było dawno Muncha u nas (idzie o tę pozę), to jej narysowałam aż dwa. Niech ma ich więcej dla polepszenia statów.
Ponieważ Farmerstwo nabiera wiedzy/masy, ja piszę notkę. Niech nabiera tej wiedzy w spokoju, gdy ja uraczam was tymi farmazonami.
Ale lubię tego Muncha tak w ogóle, bo dodaje dramatyzmu. Dramatyzm jest fajny i ciastka są fajne.
Dla uspokojenia waszego zdrowia psychicznego i purystycznego: Farmerstwo pewnie niedługo wróci do pisania notek.
Ponieważ Farmerstwo nabiera wiedzy/masy, ja piszę notkę. Niech nabiera tej wiedzy w spokoju, gdy ja uraczam was tymi farmazonami.
Ale lubię tego Muncha tak w ogóle, bo dodaje dramatyzmu. Dramatyzm jest fajny i ciastka są fajne.
Dla uspokojenia waszego zdrowia psychicznego i purystycznego: Farmerstwo pewnie niedługo wróci do pisania notek.
7.01.2014
27.12.2012
89: Teksańska Masakra
Jestem leniem paskudnym, więc mimo, że mamy tryliardy pomysłów na scenariusze, to cierpię na pełną demobilizację jeśli chodzi o rysowanie. Za dużo energii mam chyba. Przepraszam i postanawiam chyba poprawę. Znaczy mam nadzieję, że mi Farmerstwo będzie częściej suszyć głowę. W sumie to jej wina, za mało mnie męczy.
3.12.2012
88: Nie da się!
Jednak się da.w końcu do tego doszło. Okno z przedpoprzedniego odcinka po długim czasie nadmiernej otwartości zamknęło się.
14.11.2012
86: Windows
Jezusmaria, mam tak tragiczny net, że naprawdę to jest aż dramatyczne i komediowe, epickie i poetyckie, że będę chyba musiała niedługo zacząć zażywać medytacji by nie oszaleć. Tytuł taki, bo nam się okno zawiesiło (zepsuło/zacięło/zatentegowało) i mi się tak jakoś luźno skojarzyło.
29.10.2012
84: Gotuj z Em
Będzie krotko i na temat, bo nie mam internetu.
Farmerstwo strzelilo genialny konceptual, wiec brawa jej.
Pozdawiam
14.06.2012
67: Potencjał WTF
27.05.2012
66: Łóżko a konsumpcja
Źle się dzieje. Wyglądamy na wymęczone sesją i przeżute, co jest zgodne z prawdą prawie całkowicie. Mam nadzieję, że wasze imaże nie podupadły tak na jakości jak nasze.
Trzymajmy się siostry i bracia studenci!
Etykiety:
co żyje w kuchni,
nawiązania,
problemy filozoficzne
31.03.2012
60: Resurrect now?
Dżizas powrócił z odmętów zapomnienia i został odgrzanym kotletem. Co to lembasy mam nadzieję wiadomo z poprzedniego posta.
Chciałabym podkreślić doniosłość tej publikacji. To sześćdziesiąty post, co z sumie czyni go po prostu jednym z wielu z zerem na końcu. Nie wygląda to tak wzniośle jak którykolwiek post będący wielokrotnością 50, nie mówiąc już o setce, ale powiedzmy sobie szczerze, że do setki to nam brakuje jeszcze troche.
Zatem skąd doniosłość?
Ten dialog wydarzył się wieki temu i do dziś jestem pod ogromnym wrażeniem jego geniuszu. Co znamienne to własnie on zainspirował nas do rysowania Złych Ludzi.
Z tej okazji Farmerstwo wygląda lepiej niż zwykle, bo podobno jak elf. Ale tak naprawdę to ma odwrócić uwagę od dziwnego kciuka.
26.03.2012
59: Teoria nazw
Zauważyłam, że lubię kupować rzeczy dla których mam alternatywną nazwę. Nie wiem co na ten temat mówią teorie marketingowe, ale myślę, że nie tylko ja tak mam.
Mamy syndrom Ani z Zielonego Wzgórza. Jeśli zostanę Psychoanielstwem, to z pewnością ten syndrom zostanie jakoś opisany w mojej pracy licencjackiej. A na razie spodziewajcie się jego występowania w następnym odcinku.
24.02.2012
57: Miś na miarę naszych mozliwości
Archanielstwo przeprasza za wyglądanie na ostatnim kadrze jak psychopatyczny morderca.
W tym odcinku gościnie wystąpił Bożydar.
9.01.2012
52: Kuszaca alternatywa
Farmerstwo: Co najmniej tak kuszące jak expienie podczas nauki
Archanielstwo: Wszystko, co zamiast nauki jest kuszące.
21.12.2011
50: Ważne powody
Chociaż brudne naczynia są niezmienne obecne w naszym życiu, ostatnimi czasy się jednak tu nie pojawiały, więc wypada nadrobić zaległości.
Farmerstwo pojechało już sobie do domu, więc złoludzki purysta językowy nie siedzi mi nad głową, zatem prawdopodobnie napisałam coś nieskładnego, czego będę później żałować.
To jest w ogóle tragiczne, bo znowu zaczynam ferie jako ostatnia. I znowu najwcześniej je kończę. Jako, że wszystko co miało być rzeknięte już napisałam, życzę wszystkim miłego dnia i właściwie to już Wesołych Świąt też może być.
3.12.2011
47: Bakterie
Nadchodzą mroczne czasy. Sezon grypowo-umieram-na-coś chyba się już zakończył, ale idzie coś gorszego. Czy tylko ja czuję już oddech sesji na karku?
24.10.2011
38: Piecz z Barbarellą 2
Po raz drugi źli ludzie za pomocą nadobnej Barbarelli mają radość pokazać jak zrobić coś dobrego. Wpadając na jej bloga narażacie się na totalnie apetyczne widoki, więc myślę warto. Jest w tej szarlotce trochę błonnika, więc po chwili zastanowienia stwierdzam, że ciasto jest wręcz prawie dietetyczne! Coś niesamowitego!
Mam jakąś pijaną kreskę ostatnimi czasy. Cóż, żywię nadzieję, że wytrzeźwieje i że nikt nie ucierpi.
I jak zwykle nie krępujcie się klikać na tajemnicze postaci!
8.10.2011
34: Ściana płaczu
Jest w tym jakieś rozgrzebywanie przeszłości, bo ściana jest już normalna. Zdarza się jednak tak, że gdy zostawiamy samotnie mieszkanie ono tak boi się samotności, że samodzielnie stara się wprowadzić trochę życia w swoje wnętrzności, nieprawdaż? Szczególnie jak człowieka zaleją sąsiedzi.
Tragedia była jednak dla nas dodatkowo dotkliwa, bo spleśniały i niekiedy poodpadały karteczki z ważnymi dla nas cytatami.
!!!!!!! Ediszyn: !!!!!!
Czuję się normalnie jak dziki przedszkolak, któremu dano jeszcze dzikszą zabawkę. Otóż jest fejsbuk zła, który totalnie polecam. Zrobię temu jeszcze jakaś gustowną ikonkę, ale to dopiero jak dostanę w swoje łapiszcza skaner.
18.08.2011
19: Piecz z Barbarellą
Więcej przepisów i to ciasto hiszpańskie z cynamonem się prezentować powinno wszyscy zainteresowani mogą ujrzeć tutaj. Basia piecze tak świetnie, że można mnie jej wypiekami bez problemu przekupić.
Dzisiaj tak trochę niespodziewanie ni z gruszki i pietruszki, ale powstał spontaniczny pomysł i spontaniczne wykonanie, bo sprawa nie mogła dłużej czekać. Poza tym trzymanie się wątku jest nudne.
I straszne tasiemce mi coś wychodzą ostatnio... następny będzie krótszy, a do tego Farmerstwo będzie się miało szansę bardziej wykazać obecnością.
25.07.2011
14: Naczynia
Wczoraj wybyłam na jakiś czas. Dość długi, bo pojawię się dopiero w połowie sierpnia. Prawdopodobnie przez dużo czasu będę się nudzić, więc będę rysować, a przez nastepne przewidywane jest intensywne zbieranie inspiracji, dlatego nieuchronnie zaatakuję, gdy dopełnią się czasy. Cudownym zrządzeniem losu zwanym urokiem osobistym udało mi się wynegocjować wyjazd na festiwal, gdzie ma grać miłość mojego życia numer 5683. Oburzonych tym kochanków i kochanki zapewniam, że są jedyni na świecie, a to tylko głupi żart.
W każdym razie się cieszę jak diabli, a że będę tam z Farmerstwem to obiecuję cudowną twórczość po tym wydarzeniu.
Pozdrawiam wszystkich i życze miłego wszystkiego, a moją Yang jak już wróci od Arabów proszę o danie jakichś znaków życia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









