Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nic mi się nie chce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nic mi się nie chce. Pokaż wszystkie posty

12.09.2017

144: Klucz do szczęścia


 Berry wpadła w odwiedziny. Taka historia.

Jednakowoż są też inne:
Em: Może zaniesiesz już torbę do mnie, a ja tu skończę załatwiać? Tu masz klucze, któryś będzie pasował. <wręcza kilogramowy pęk kluczy>
Berry: Któryś? Rok będę szukać.
Em: Nie przejmuj się, ja też nigdy nie wiem który.
Berry: Przypomnij mi, ile ty tu mieszkasz?
Em: Chyba dwa lata...
<kurtyna>

22.02.2016

136: Smoki Jesiennego Zmierzchu



"<marian> jestes ?
<lhkr> ta, ale pisz szyfrem bo siorka się na monitor patrzy
<marian> czy w grudniu biegaly czerwone smoki?"

źródło: bash.org

Zatem jeśli nie wiecie o co chodzi, to właśnie o to chodzi.

25.01.2016

135: Operacja bilet


   Nie ulega wątpliwości, że Archanielstwo jest osobą kreatywną i wiele spraw da się rozwiązać przy jej pomocy. Czasem jednak powstają pomysły, z którymi można zrobić tylko jedno - oprawić w ramkę w uznaniu dla ich oryginalności. To też właśnie czynimy, metaforycznie.
Nowy rok, nowe oblicza zła!
Enjoy. :)

7.12.2015

133: Proces myślowy


Tymi słowami profesor od geometrii wykreślnej zagrzewał nas do walki z dachami z sąsiadem. Nie zmienia to faktu, że po latach od tego wydarzenia, widząc cokolwiek co wydaje się w budynkach nierozsądne, gdzieś mi się to zdanie obija.

Do tego stopnia, że przeszło to na Farmerstwo.

30.11.2015

132: Zaskoczenie

Brak podobieństwa do prawdziwych zdarzeń i osób przypadkowa.

Może by mi się udało zachować podobieństwo, ale uczestników tej rozgrywki na oczy nigdy nie widziałam, dostałam tylko poetyckie opisy i zdjęcia od tyłu ze stu metrów zrobione kalkulatorem.

9.11.2015

130: A kto umarł, ten nie żyje. Hop,hop, hop!



Czy jest ktoś, kto nigdy nie zawalił dedlajnu? Myślę, że jednak większości kiedyś się to przytrafiło. Walczmy zatem razem o Prawa Martwych!


---------------------------------------------------------------------------------
Odcinek sponsoruje kreatywność Chvdego.

26.10.2015

128: Wariacje z chandrą

Ale, wiecie, to nie tak, że mogłam zaprosić. Owa bitwa wydarzyła się zupełnie spontanicznie! I chwała jej za to.

12.10.2015

126: O ludziach ekologicznych

Domy są trochę jak ludzie. Mogą być inteligentne i dobrze wyglądać, a być przy tym pasywne. Ale nie użalają się nad sobą przy tym i jest to ich niewątpliwa zaleta.

23.06.2015

120. Faszjonistki

Piąty rok farmerstwa też czasem musi się uczyć. Jednak po przeżyciu już wszystkich strasznych przedmiotów i w obliczu pisania pracy magisterskiej pomniejsze egzaminy wydają się błahe i nieistotne. Na ten konkretny, z - fanfary!- higieny, udało nam się z Dusią solidnie spóźnić, bo jakoś zapomniałyśmy wysiąść z tramwaju. Życzę wszystkim cierpiącym na sesję osiągnięcia tego stanu wyrąbiania, na jaki my mogłyśmy sobie wtedy pozwolić.

20.10.2014

115: I'm going on an adventure!


Wszyscy wiemy, że przed wyruszeniem w drogę należy tylko zebrać drużynę. Buty? Jestem taka zepsuta przez cywilizację!

13.10.2014

114: Marketing i zarządzanie


Generalnie to Berry nie wie, że się jednak wyrobiłam z komiksem, więc publikuję i to jeszcze pod osłoną nocy. To się zdziwi.

Ale przynajmniej nie musi się produkować. Jej by pewnie mogło być wstyd, że tylko tyle napisane i to jeszcze nie na temat, ale mi nie jest, bo żadnej filozofii tu nie ma.
Użalę się tylko, że mnie noga boli.

16.08.2014

110: Spacer w bad hair day

Farmerstwo uszczęśliwiło mnie niedawno odwiedzając mnie na obczyźnie. Pogoda wtedy była taka sobie i nasze włosy też były takie sobie, ale jeśli znowu nie zgubię scenariusza, to się dowiecie wkrótce, że to nie jest taka znowu najgorsza konfiguracja.
Cóż, szukałyśmy motywacji by wyjść z domu bardzo usilnie.

24.06.2014

109: Wiedza przychodzi z masą

Farmerstwo lubi ciastka. Ja lubię dawać dobre rady i brać wszystko dosłownie, więc kiedy rzuciła, że nie było dawno Muncha u nas (idzie o tę pozę), to jej narysowałam aż dwa. Niech ma ich więcej dla polepszenia statów.

Ponieważ Farmerstwo nabiera wiedzy/masy, ja piszę notkę. Niech nabiera tej wiedzy w spokoju, gdy ja uraczam was tymi farmazonami.

Ale lubię tego Muncha tak w ogóle, bo dodaje dramatyzmu. Dramatyzm jest fajny i ciastka są fajne.

Dla uspokojenia waszego zdrowia psychicznego i purystycznego: Farmerstwo pewnie niedługo wróci do pisania notek.



22.10.2012

83: Stópkocentryzm


Farmerstwo jest stópkocentryczne, więc musiałyśmy wcześniej czy później zrobić o tym komiks. Nie miałam stópkowego modela, więc proszę się nie martwić - jej stopy nie są tak zmasakrowane.

Wyrzuciliby mnie chyba ze studiów jakby zobaczyli, co zrobiłam kaloryferowi.
Ale koniec narzekań!

Pozdrawiam
Archanielstwo

27.04.2012

64: Ostatni będą pierwszymi

Czarny chleb, czarne włosy. Efekt czarownicy ze smołą we włosach co to ją wiatr potargał nawet mi się podoba.

Idę spać, dobranoc.

9.01.2012

52: Kuszaca alternatywa


Farmerstwo: Co najmniej tak kuszące jak expienie podczas nauki
Archanielstwo: Wszystko, co zamiast nauki jest kuszące.

2.01.2012

51: Testy



Trochę nas nie było, ale to moja wina. Narysowałam niby wszystko przed świętami i w ogóle, ale... no zapomniałam o całym świecie.

Wszyscy trują o Nowym Roku, więc my nie będziemy.

21.12.2011

50: Ważne powody



Chociaż brudne naczynia są niezmienne obecne w naszym życiu, ostatnimi czasy się jednak tu nie pojawiały, więc wypada nadrobić zaległości.
Farmerstwo pojechało już sobie do domu, więc złoludzki purysta językowy nie siedzi mi nad głową, zatem prawdopodobnie napisałam coś nieskładnego, czego będę później żałować.
To jest w ogóle tragiczne, bo znowu zaczynam ferie jako ostatnia. I znowu najwcześniej je kończę. Jako, że wszystko co miało być rzeknięte już napisałam, życzę wszystkim miłego dnia i właściwie to już Wesołych Świąt też może być.

7.12.2011

48: Nie śpię


To naprawdę tragiczny problem był, chociaz może ciężko w to uwierzyć. Całe szczęście zaowocowało to masą bardzo złych pomyslów na nowe komiksy.